wtorek, 19 maja 2009

Kapuściana pogoda

Bardzo lubię młodą kapustę. Zainspirowany "młodą kapustą. po prostu" postanowiłem zrobić młody kapuśniaczek. Dzisiaj w trochę innej postaci (co by nie było - bardziej płynnej) wystąpił za to kapuśniaczek za stołecznym oknem. Kap, kap.

Na duży garnek młodego kapuśniaku potrzebujemy:
duże żeberko z mięsem
2 główki młodej kapusty
3 młode marchewki
1/2 puszki krojonych pomidorów
pęczek koperku
sól, pieprz
maggi w płynie
duża łyżka masła
mąka

Żeberko zalałem zimną wodą, doprowadziłem do wrzenia, zbierając szumowiny gotowałem do czasu kiedy mięso zrobiło się miękkie i odchodzące od kości. Ostudzone żeberko wyjąłem z wywaru i dokładnie obrałem racząc psa kośćmi. Przełożyłem mięsne kąski do garnka z pokrojoną marchwią i dodałem ok. 750 ml wywaru. Partiami wrzucałem następnie poszatkowaną kapustę, krojone pomidory z puszki, poszatkowany koperek. Gotowałem do czasu kiedy kapusta zrobiła się miękka a dom wypełnił zapachem. Kapuśniak jest jedną z zup, w których smak zasmażki z masła i mąki mi nie przeszkadza. Zagęściłem więc zupę zasmażką i na koniec - doprawiłem - solą, pieprzem i maggi.

PS Dobrze, że udało się zrobić zupę. Zacząłem wątpić, że będzie z czego, gdy tylko kapusta zaczęła być szatkowana. Kapuściany chłopak

7 komentarzy:

asiejka pisze...

pysznie wygląda!
młoda kapusta i koperek to połączenie idealne
dzisiaj dzwoniłam do mamy i mówiła,
że gotuje właśnie takie cudo
a ja mogę sobie tylko pomarzyc
albo samej ugotowac;)

Ania pisze...

Ja tez dziś młoda kapustę wsuwam :) Ale w innej postaci: gołąbki!

zawszepolka pisze...

Mich wiesz, co zagladam do Ciebie to mi jezyk ucieka nie powiem gdzie :) Uwazam, ze takie mlode warzywa trzeba maksymalnie wykorzystywac, bo zupy sa wtedy najlepsze. Nic nie zastapi tego smaku nawet najlepsza na swiecie mrozonka :) A puszkowe to jak dla mnie odpadaja w przedbiegach.

PS
Dzisiaj caly dzien slucham Gaby K. Na tapecie wciaz i niezmiennie Laleczka oraz Za krolestwo i pol :) Cacko!

kapuśniak pisze...

Polecam kapuśniak z kwaszonej kapusty. Jeżeli jest zbyt kwaśna, można ją wymieszać z kapustą cukrową. Smacznego.

Pinos pisze...

Kurcze, wieki całe nie jadłam... Mogę podstawić miseczkę?

Mich pisze...

Lubię gołąbki, kapuśniak i bigos, lubię kapustę po prostu. Odnośnie młodych warzyw nie mogę się nie zgodzić z Zawszepolką - świeżych, młodych, sezonowych smaków nie da się podrobić. Pinos - czym prędzej opuszczaj mur chiński i podstawiaj miseczkę:)
dzięki za komentarze! Teraz będzie trochę bardziej orientalnie...

Icantbelieveitsvegan pisze...

A propos połączenia kapusty i orientalnych smaków, to właśnie zrobiłam kapustę pekińską duszoną z sosem sojowym.
Twoja też pyszna, tylko mięcho bym wywaliła, bo za tłusto:) Dla mnie młoda kapusta musi być lekka. koperek super pasuje, im więcej tym lepiej.