niedziela, 15 marca 2009

Świeże przedwiosenne sałatowanie




Niesamowite te dni wypełnione promieniami Słońca. Gorąca czerwień świeżej papryki i zieleń sałaty przynoszą zapachy wiosny, lata i urokliwej jesieni klimaty. Sam nie czuję jak rymuję.

Sałata z anchois
sałata lodowa
świeża papryka czerwona
anchois
cebula dymka
ocet balsamiczny
oliwa z oliwek
pieprz, sól
świeża mięta i bazylia

Sardele o intensywnym smaku słonych mórz potrzebują balansu. Połączenie chrupkości warzyw z miękkimi rybkami dobrze się komponuje jako pojedyńcze danie lub tak jak u mnie - z ziemniaczanym puree i kotletami sojowymi.
Cebula pokrojona w bardzo drobne piórka, papryka w większych kawałkach, sałata porwana na strzępy z listkami mięty i bazylii. Na to prosty sos z oliwy z oliwek, octu z Modeny, pieprzu i soli i rozkoszujmy się obiadem do woli.
Niedziela... wybaczcie

4 komentarze:

asieja pisze...

niesamowite to są te kolory :-)

kuchnia-Monsai pisze...

nie ma lepszej sałataki, jak taka wiosenna, a najlepiej z tych pierwszych , młodych warzyw :) gdy są jeszcze słodkie i chrupkie.

Tilianara pisze...

Mmmm, wiosna :) Mniam i to jaka smaczna :)

Małgosia.dz pisze...

No! Wchodzę w to! :) Zresztą jak w każdą sałatę! :)) Pozdrówka. :)